Witam, Jestem pracownikiem sluzby cywilnej. Podpisalem umowe na zastepstwo za osobe przebywajaca na urlopie wychowawczym. Po ponad rocznej pracy i po jednym przedluzeniu, umowa ulegla przedluzeniu o kolejnych kilka miesiecy. Po dwoch tygodniach od jej podpisania umowa zostala rozwiazana z powodu braku wystarczajacych efektów pracy. Uwazam ze nie bylo podstaw do takiego zwolnienia, tym bardziej ze umowa zostala przedluzona - jesli pracodawca nie byl zadowolony z mojej pracy mogl jej nie przedluzac. Wiem ze jestem zatrudniony na czas okreslony, i pracodawca mial prawo do takiego wymówienia. Chciałbym zaskarżyć nie uchybienia formalne (odwołanie było właściwe w formie) ale nieprawdziwość informacji. Czy tez ogolniki o malej skutecznosci pracy itp. wystarcza by obronic jego stanowisko. To, że wystarczają w pisemnym wymowieniu wiem, ale pytam o to czy Sąd będzie żądał szczegółów w przypadku gdy wymówienie zaskarżę i czy gdy pracodawca nie będzie w stanie podać konkretnych zarzutów mam szansę na wygraną. pozdrawiam, Piotr