Ponad 2 lata temu podpisalem aktualizacje danych w pewnym katalogu. Myślałem, że jest bezpłatne a tu przyszła faktura. Nie posiadam upoważnienia do zawierania umów a szkodę wyrządziłem nie umyślnie. Zresztą pismo o aktualizację danych otrzymałem w poczcie od szefa. Teraz moje pytanie: Jako pracownik odpowiadma za szkodę wyrządzoną - szkoda nie umyślna, ale ze względu na czas jaki ta sprawa się ciągnie czy roszczenie już się nie przedawniło (moje wobec pracodawcy). Bo podobno od 1 do 3 lat - ale od czego zależy 1 rok a od czego 3?