Jestem zatrudniona jako "sprzedawca".
Pracuję drugi miesiąc (choć tak naprawdę już 3 rok w tej samej firmie, ponieważ ta firma ma kilku właścicieli i za każdym razem podpisuje umowę z inną osobą na czas określony).
Nie otrzymałam zakresu obowiązków od pracodawcy, więc przyjęłam że jest nim sprzedaż towarów i dbanie o stanowisko pracy oraz zamówienia (czyli zwykle wszystko co robi sprzedawca w każdym sklepie).
Teraz szef wymyślił sobie, że mam mu zanosić utargi do domu bo jemu się nie chce ich odbierać. Odmówiłam polecenia.
Powiedziałam wprost, że nie jestem listonoszem ani doręczycielem tylko sprzedawcą, czy miałam takie prawo ?
Szef stwierdził, że w takim razie skoro nie mam ochoty nosić pieniędzy to poszuka innego pracownika.
Jak napisać oficjalne pismo odmowy polecenia w takim wypadku ?