W pierwszej kolejności odniosłem się do regulaminu pracy. Jeśli wynika z jego treści, że w stosunku do pracownika został nałożony obowiązek pozostawania na tzw. dyżurze (gotowości do pracy) we własnym domu. Zapis taki jest dopuszczalny – jednakże dyżur nie może znacząco ograniczać czasu wolnego pracownika. Inaczej mówiąc pracownik nie może być w każdym dniu na dyżurze przez cały okres pracy. Dyżur powinien być wyznaczony albo w określonym dniu, dniach, albo co jakiś czas przez cały tydzień pracy. Zgodnie bowiem z art. 128 § 1 kodeksu pracy czasem pracy jest czas, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy. Pozostawanie w gotowości do pracy musi być związane z zobowiązaniem pracownika do świadczenia umówionej pracy, stanowiącym istotę stosunku pracy. Czasem pracy, w godzinach nadliczbowych pracownika pozostającego na dyżurze nie jest czas od przybycia na miejsce wykonywania czynności do czasu zakończenia tych czynności, lecz czas od wyjazdu z domu aż do czasu powrotu do domu. Czas dojazdu jest bowiem czasem pracy podczas którego pracownik pozostaje do dyspozycji pracodawcy. Zatem wysokość wynagrodzenia za godziny nadliczbowe jest zaniżana poprzez obniżanie czasu pracy w godzinach nadliczbowych. Nie każdy okres pozostawania pracownika w dyspozycji pracodawcy stanowi czas pracy. Zgodnie z art. 1515 § 1 i 2 kodeksu pracy w ramach dyżuru pracownik może zostać zobowiązany do pozostawania poza normalnymi godzinami pracy w gotowości do wykonywania pracy wynikającej z umowy o pracę w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym przez pracodawcę; czasu dyżuru nie wlicza się do czasu pracy, jeżeli podczas jego trwania praca nie była świadczona. Jeśli praca była świadczona, wtedy pracownik ma prawo do wynagrodzenia wedle art. 128 § 1 kodeksu pracy za cały czas pracy a nie jak to określono w § 5 regulaminu. Wynagrodzenie za godziny nadliczbowe wynosi (oprócz normalnego wynagrodzenia) 100 % wynagrodzenia - za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających w nocy, w niedziele i święta niebędące dla pracownika dniami pracy, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy, w dniu wolnym od pracy udzielonym pracownikowi w zamian za pracę w niedzielę lub w święto, zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy oraz 50 % wynagrodzenia - za pracę w godzinach nadliczbowych przypadających w każdym innym dniu niż określony wcześniej. W tym miejscu warto wskazać, że liczba godzin nadliczbowych przepracowanych nie może przekroczyć dla poszczególnego pracownika 150 godzin w roku kalendarzowym stanowi o tym art. 151 § 3 kodeksu pracy. Zaś zgodnie z art. 131 § 1 kodeksu pracy tygodniowy czas pracy łącznie z godzinami nadliczbowymi nie może przekraczać przeciętnie 48 godzin w przyjętym okresie rozliczeniowym. Istotne znaczenie ma art. 1515 § 1 do 4 kodeksu pracy. Zgodnie z regulacją w nim zawartą pracodawca może zobowiązać pracownika do pozostawania poza normalnymi godzinami pracy w gotowości do wykonywania pracy wynikającej z umowy o pracę w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym przez pracodawcę (dyżur). Czasu dyżuru nie wlicza się do czasu pracy, jeżeli podczas dyżuru pracownik nie wykonywał pracy o czym pisałem wyżej. Istotnym postanowieniem jest, że czas pełnienia dyżuru nie może naruszać prawa pracownika do odpoczynku, o którym mowa w art. 132 i 133 kodeksu pracy. Zgodnie z postanowieniami tych artykułów pracownikowi przysługuje w każdej dobie prawo do co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku. Pracownikowi przysługuje w każdym tygodniu prawo do co najmniej 35 godzin nieprzerwanego odpoczynku, obejmującego co najmniej 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku dobowego. W przypadku zmiany pory wykonywania pracy przez pracownika w związku z jego przejściem na inną zmianę, zgodnie z ustalonym rozkładem czasu pracy, tygodniowy nieprzerwany odpoczynek może obejmować mniejszą liczbę godzin, nie może być jednak krótszy niż 24 godziny. Odpoczynek 35 lub 24 godzinny, powinien przypadać w niedzielę. Niedziela obejmuje 24 kolejne godziny, poczynając od godziny 6.00 w tym dniu, chyba że u danego pracodawcy została ustalona inna godzina. Zasadą jest, że za czas dyżuru, pracownikowi przysługuje czas wolny od pracy w wymiarze odpowiadającym długości dyżuru, a w razie braku możliwości udzielenia czasu wolnego - wynagrodzenie wynikające z jego osobistego zaszeregowania, określonego stawką godzinową lub miesięczną, a jeżeli taki składnik wynagrodzenia nie został wyodrębniony przy określaniu warunków wynagradzania - 60 % wynagrodzenia. Regulacja powyższa nie ma zastosowania do dyżuru pełnionego w domu. Pracownik taki zatem za czas dyżuru nie otrzyma wynagrodzenia jeśli pracodawca mu go dobrowolnie nie przyzna. Wynagrodzenie otrzyma tylko za podjętą pracę w okresie dyżuru i w wysokości jak za godziny nadliczbowe – za czas realnie przeznaczony do dyspozycji pracodawcy a nie jak określił to pracodawca w § 5 regulaminu.