Witam,
Piszę w imieniu mojego ojca, który zatrudniony jest w państwowej spółdzielni rolniczej od około 20 lat. Pracuje w systemie: 9 dni pracy i 1 dzień wolny, co dzień po 8 godzin. Pracuje na zmiany, 9 dni od 4.00-12:00 i 9 dni od 11.30-19:30. Jest to bardzo ciężka praca fizyczna przy bydle.
Gdy któryś z pracowników idzie na L4, inni nie dostają nawet tego 1 dnia po 9 dniach pracy. Za pracę powyżej 40h nie dostają żadnych dodatkowych pieniędzy za nadgodziny, jedynie za pracę w niedziele czy inne święta.
W ciągu tych wszystkich lat ojciec nabawił się zwyrodnienia kręgosłupa i cały czas zażywa mocne środki przeciwbólowe. Leczy się, jednak lekarz stwierdził, iż to nie kwalifikuje się na razie do przejścia na rentę. A do emerytury zostało mu 10 lat.
Sam nie robi nic z tą sytuacją, gdyż boi się utraty pracy w okresie przed emeryturą.
Bardzo prosiłabym o poradę, co można w tej sytuacji zrobić. Co może osiągnąć zgłaszając to do PIPu?
Pozdrawiam i dziękuję
Dorota